baner.pracdem.stary

Masowe protesty w Turcji zadają klęskę rządowi

| 1 czerwca 2013
01.06.13 Wielki antyrządowy protest o świcie na moście nad Bosforem.

01.06.13 Wielki antyrządowy protest o świcie na moście nad Bosforem.

28 maja protestujący zorganizowali siedzący protest w parku Gezi, by ochronić drzewa przeznaczone do ścięcia. Policja przypuściła na nich barbarzyński atak, ale 1 czerwca rząd doznał klęski.

Opór przekształcił się z obrony drzew w masowy ruch przeciw przemocy policji. Policja wycofała się z parku i sąsiadującego z nim placu Taksim. Natychmiast przekształcił się on w obszar festynu z dziesiątkami tysięcy ludzi okupującymi plac.

W innych miejscach Stambułu i innych miastach trwają walki, gdy policja atakuje duże i małe demonstracje. Wszędzie wybuchają spontaniczne demonstracje, gdy ludzie gromadzą sie na własnych ulicach, uderzając w garnki i patelnie, dmuchając w gwizdki i wykrzykując wezwania do ustąpienia premiera.

Nie zorganizowała tego żadna organizacja polityczna. Cichy opór o niskiej temperaturze przeciw rządowym planom rekonstrukcji placu Taksim nagle przekształcił się w aktywny i masowy opór, który rozszerzył się na cały Stambuł, a następnie na inne miasta w całej Turcji.

Rząd został zupełnie wzięty przez zaskoczenie.

Rozmaite nurty i siły polityczne interweniowały i włączyły się w masowy opór. Jedną z nich byli nacjonaliści.

Trzymali oni tureckie flagi, śpiewali Marsz Republiki i krzyczeli: „Jesteśmy żołnierzami Atatürka [generała-założyciela Republiki Tureckiej w latach 20-tych XX wieku]”. Jednak nie odnieśli oni sukcesu w przejęciu tego masowego ruchu.

Opór w parku Gezi jest pierwszą poważną porażką rządu AKP [rządzącej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju, umiarkowanie islamistycznej i neoliberalnej gospodarczo]. Rząd nie docenił złości i determinacji ludzi płacąc teraz za to cenę.

Jeśli ruch zachowa uczestniczący, szeroki charakter, który wykazał w parku i innych miejscach, może przejąć część bazy społecznej AKP. Jeśli będzie kontynuował nieustraszony opór, rząd czekają dalsze klęski.

Jasne jest, że ten ruch masowy wpłynął, a nawet zmobilizował część elektoratu AKP. Może być to początek końca rządu.

Rewolucyjna Socjalistyczna Partia Pracownicza (DSIP) jest częścią tego oporu od samego początku. Nasi towarzysze i towarzyszki pozostają częścią tłumu na placu Taksim i w innych miejscach.

Opór w parku Gezi jest sygnałem początku nowego okresu walki o wolność.

Ronnie Margulies (DSIP)

Tłumaczył Filip Ilkowski

 

 

Category: Gazeta - czerwiec 2013

Comments are closed.