baner.pracdem.stary

Syria: rewolta oddolna

| 1 listopada 2013
Protest w mieście Manbidż.

Protest w mieście Manbidż.

Gajat Naise uważa, że lokalne komitety, rady i brygady Wolnej Armii Syrii, które wyłoniły się w czasie rewolucji, świadczą o jej ludowej naturze.

Komitety koordynujące (tansikijat) stanowią formę organizacyjną ukierunkowującą codzienną masową walkę. Są one aktywne w całej Syrii, także na obszarach nadal kontrolowanych przez reżim. Na każdym osiedlu, w każdym miejscu pracy czy w małych miasteczkach i wioskach istnieje sieć komitetów. Kiedy komitety współpracują na poziomie osiedla czy wioski, nazywane są Komitetami Lokalnymi. Kilka takich komitetów współpracujących lub tworzących siatkę nazywanych jest Komitetami Koordynacyjnymi.

Na poziomie narodowym Komitety Koordynacyjne zgrupowane są w Unię Komitetów Koordynacyjnych Rewolucji nazywanych też Lokalnymi Komitetami Koordynacyjnymi lub Wolnym Ludem Rewolucji Godności. Istnieje szereg narodowych sieci komitetów koordynacyjnych. Z jednej strony tłumaczy to, dlaczego reżim ma trudności z pokonaniem oddolnego masowego oporu, z drugiej strony jest to oznaka słabości rewolucji, jeśli nie potrafi ona skupić sił na poziomie krajowym.

Częścią ich pracy jest dokumentacja medialna, taka jak filmowanie i umieszczanie filmów w YouTube, przesyłanie raportów do agencji informacyjnych, raportowanie o codziennych akcjach, jak również organizacja demonstracji, przygotowywanie transparentów, zapewnianie, że demonstracje przebiegają bezpiecznie, ogólna ochrona terytorium przed bombardowaniem lub atakami sił bezpieczeństwa na terenach pod kontrolą reżimu.

W przypadku demonstracji na terenach wyzwolonych może zajść potrzeba zaprotestowania przeciw niektórym praktykom organizacji islamistycznych lub dżihadystycznych. Tansikijat są formą zbrojnej organizacji codziennej masowej walki. Żadna z sił politycznych nie może powiedzieć, że ma nad nimi zwierzchnią kontrolę. To forma organizacji, która narodziła się oddolnie – forma samoorganizacji.

 

Rady Lokalne

Na terenach wyzwolonych funkcjonują lokalne rady znane jako madżalis mahalija, które także powstaja oddolnie, a nie są tworzone przez partie polityczne. W niektórych miejscach nazywane są Radami Obywatelskimi, w innych Radami Lokalnymi.

Z pewnością są one ludową formą organizacji. Są obecne w małych wioskach i miasteczkach i w większości wypadków zostały wybrane przez miejscową ludność. Należy zaznaczyć, że są one wybieralne w stopniu, w jakim pozwalają na to okoliczności. Uczymy się na razie na podstawie tego doświadczenia. Zadaniem madżalis jest zapewnienie miejscowej ludności podstawowych usług – służby zdrowia, szkół, chleba – wszystkiego związanego z codziennym funkcjonowaniem.

Partie polityczne mogą być obecne, ale nie otwarcie i nie bezpośrednio. Ludzie nie są wybierani na podstawie przynależności poli- tycznej, ale raczej ze wzglę-du na zasługi w walce. Czasami dochodzi do protestów przeciw madżalis, jeśli miejscowi czują się nimi rozczarowani, jak w Sarakib i Aleppo.

Ugrupowania radykalnych islamistów stworzyły własne organizacje. Na przykład w małej odizolowanej wiosce zdolne są pozbyć się madżalis. Struktury, które budują, nazywają Prawowitymi Instytucjami. W ich skład wchodzą tzw. “starsi”, którzy mają być według nich legalną władzą. W wielu rejonach ludność odrzuciła tę władzę, wychodząc na ulice z transparentami.

 Wolna Armia Syryjska

Wolna Armia Syryjska to szeroki termin, który obejmuje całość ludowej walki zbrojnej. Wszyscy walczący np. w danym sąsiedztwie, gminie, cała ludność nosząca broń, może posługiwać się tą nazwą. Na przykład w wiejskiej okolicy Damaszku znajduje się batalion WAS  Abd-al-Rahman al-Szahbandar i jest ich wiele więcej. Bojownicy ci mogą nazywać się Wolną Armią Syryjską, co oznacza, że nie są żołnierzami armii dyktatora. Oficjalna “WAS” za granicą różni się od tych lokalnych struktur.

Większość madżalis przyjmuje reprezentanta ludowego oporu, Wolnej Armii Syryjskiej, do biura wojskowego, tym samym koordynując prace ze zbrojnym ruchem oporu. Za wyjątkiem kilku gmin oraz obszaru, gdzie kontrolę próbują przejąć dżihadyści, bojownikami są ci sami ludzie, którzy demonstrowali, a którzy dzisiaj noszą broń. Jest wśród nich także mała grupka zawodowych żołnierzy. Jakieś 30 procent bojowników to dezerterzy z sił reżimu.

Gajat Naise jest członkiem Syryjskiego Nurtu Lewicy Rewolucyjnej.

Tłumaczyła z arabskiego na angielski:

Anne Alexander

Tłumaczyła na język polski:

Katarzyna Blum

 

Artykuł opublikowany w październikowym numerze Socialist Review, miesięczniku Socialist Workers Party (Socjalistycznej Partii Pracowniczej), siostrzanej organizacji Pracowniczej Demokracji w Brytanii.   

Tags:

Category: Gazeta - listopad 2013

Comments are closed.