baner.pracdem.stary

Max Kolonko – Nie mówi jak jest

| 1 listopada 2013

 

Mariusz Max Kolonko - rysunek

Znany z silnego amerykańskiego akcentu Mariusz Max Kolonko był korespondentem Wiadomości i Panoramy w USA w latach dziewięćdziesiątych. Jego materiały dla TVP  składały się zazwyczaj z krótkich peanów na cześć USA lub reporterskich prób znalezienia UFO na pustyni w Kolorado. Po opuszczeniu telewizji publicznej pracował dla TVN.

Słabnącą już wówczas popularność uratowały bulwarówki, które donosiły o jego związku z aktorką Weroniką Rosati. Bycie celebrytą widocznie spodobało się Kolonko. Od dobrych kilku miesięcy Max wzbija się na szczyty popularności. Srebrny ekran porzucił dla medium o wiele potężniejszego – telewizji internetowej. W autorskim programie Mówię jak jest, nadawanym z prywatnego “studia” w USA, komentuje on bieżące wydarzenia w Polsce i na świecie. Jego kanał na  YouTube ma kilkaset tysięcy odsłon.

Świat według Kolonko jest czarno-biały. Maxowi pomyliły się epoki, bo wszystko wskazuje na to, że wolałby żyć w Alabamie czy w Missisipi w latach pięćdziesiątych XX wieku, w czasach segregacji rasowej. W manichejskim świecie Kolonko identyfikacja wrogów i zagrożeń jest bajecznie prosta i oczywista. W Stanach Zjednoczonych niebezpieczeństwo stanowią według niego czarnoskórzy mieszkańcy, którzy są największymi “rasistami”. Kolonko nienawidzi prezydenta Baracka Obamy, któremu zarzuca brak patriotyzmu.

Amerykańskość Obamy kwestionuje, ponieważ ten śmie nie trzymać ręki na sercu podczas śpiewania hymnu narodowego. Demaskuje go przy tym jako syna “komunistów”. Fakt, że ojciec Obamy przeszedł na islam oraz drugie imię prezydenta (Hussein) są równie podejrzane. Podążywszy tą logiką, uosobieniem wszelkiego zła są dla Kolonko “murzyńscy muzułmanie”, którzy, jego zdaniem, zalewają zachodnią cywilizację. “Dziennikarz” wzdryga się na termin “poprawność polityczna”. Jest oburzony, gdy dziennikarze nie używają przymiotnika “nielegalni” w stosunku do imigrantów z Afryki.

W jednym z programów Mówię jak jest Kolonko popierał agresywnych nacjonalistów atakujących wy- kłady profesora Zygmunta Baumana. Bohaterami Maxa byli również pseudokibice, którzy, “broniąc honoru polskich kobiet”, zaatakowali Meksykanów na gdyńskiej plaży. Mówię jak jest to przede wszystkim forum dla wszelkiej maści ksenofobów, z których największym zdaje się być prowadzący. Popularność serwisu jest niepokojąca. Mariusz Max Kolonko jest po prostu tępym rasistą. Jego programy powinny być bojkotowane. Nie można dopuścić do sytuacji, w której ludzie pokroju Maxa Kolonko mogą być opiniotwórczy.

Maciej Bancarzewski

Category: Gazeta - listopad 2013

Comments are closed.