baner.pracdem.stary

Górnicy Kazimierza-Juliusza pokazali, jak walczyć – Bądźmy gotowi na strajk

| 1 października 2014
27.09.14 Po zwycięskiej okupacji Kazimierza-Juliusza.

27.09.14 Po zwycięskiej okupacji Kazimierza-Juliusza.

OKUPACJA GÓRNIKÓW KOPALNI KAZIMIERZ-JULIUSZ (KWK K-J) POKAZAŁA WSZYSTKIM, JAK WALCZYĆ W OBRONIE MIEJSC PRACY – Górnicy uratowali miejsca pracy, nie będzie eksmisji i wypłacono zaległe pensje. Wszystko po czterech dniach okupacji ok. 160 strajkujących w kopalni. Właśnie na takiej determinacji musi polegać walka w całym górnictwie.

NIE UFAĆ OBIETNICOM RZĄDU – Kilka miesięcy temu Donald Tusk – wciąż jeszcze premier – udawał, że jest przeciwnikiem likwidacji nierentownych kopalń. Po spotkaniu z liderami związkowymi w Katowicach 5 czerwca powiedział, że chce “uniknąć wariantów drastycznych, w tym likwidacyjnych”. Dodał, że likwidacja nierentownych kopalń jest zbyt kosztowna: “W interesie państwa nie leży prosta i szybka ścieżka likwidacji kopalni. Takie decyzje są bardzo kosztowne zarówno ze względów społecznych, jak i budżetu państwa.” Tusk kłamał. Gdyby nie opór górników, kopalnia Kazimierz-Juliusz zostałaby zlikwidowana.

WYBORY NIE OZNACZAJĄ, ŻE RZĄD BĘDZIE AUTOMATYCZNIE ULEGŁY WOBEC GÓRNIKÓW – Nadchodzi rok wyborów. Niektórzy twierdzą, że z tego powodu nowy rząd będzie przychylny wobec górniczych postulatów. Dziś Kopacz chce wykorzystać problemy górnictwa, by ocieplić swój wizerunek – by ludzie widzieli w niej troszczącą się panią premier. Powiedziała żonom górników z KWK K-J, że była wzruszona ich “dramatyczną sytuacją.” Ciepły wizerunek pani premier, czyli jej uległość, została wymuszona determinacją okupujących kopalni. Nowa premier po prostu postanowiła nie kopać się z koniem.

Jednocześnie jest presja, by Kopacz stała się “żelazną damą”. Media krzyczą, że kopalnie przynoszą straty, że trzeba będzie zlikwidować tysiące miejsc pracy. Jeśli liderzy związkowi będą zbyt łatwowierni, tak jak latem byli z Tuskiem, ciepły wizerunek premier zostanie błyskawicznie zmieniony na twardogłowy.

W stosunku do pracowników Ewa Kopacz nie jest, i nie będzie, inna od cynicznego Tuska. Pamiętajmy, że była przez lata najbardziej zaufanym ministrem w gabinecie Donalda. Dlatego otrzymała stanowisko marszałkini Sejmu i dlatego dziś jest premierem.

RZĄD JEST PRZECIWNIKIEM, NIE PARTNEREM – 15 września zrzeszający 13 organizacji związkowych z Kompanii Węglowej sztab protestacyjno- -strajkowy zerwał rozmowy z szefami. Tydzień później przystąpiono do sporu zbiorowego. I słusznie. Zarząd KW zmienił program naprawczy spółki i chce sprzedać kopalnie Węglokoksowi. Co więcej, zarząd Kompanii Węglowej poinformował o likwidacji uprawnień emerytów, rencistów i innych uprawnionych osób do bezpłatnego węgla poczynając od dnia 1 stycznia 2015 r. W Jastrzębskiej Spółce Węglowej szefowie też chcą likwidacji deputatu węglowego.

Jak słusznie zauważył lider WZZ “Sierpień 80” Bogusław Ziętek: “Rząd musi się zdecydować, czy chce, żeby spółki węglowe działały jak normalne spółki prawa handlowego, czy będą też wypełniać one pewne obowiązki socjalne państwa, a takim jest wypłata deputatu węglowego dla emerytów i rencistów. I wówczas wkalkulowane to będzie w ich wyniki finansowe. Stroną tego sporu jest rząd i to przeciwko niemu powinny koncentrować się protesty.”

BĄDŹMY GOTOWI ZASTRAJKOWAĆ – “Załogi oczekują od nas zdecydowanych działań, dlatego nie wykluczamy żadnych form protestu. Sztab będzie podejmował decyzje w tej sprawie na bieżąco” – oświadczył Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce. Powiedział to, gdy zdecydowano się na dzisiejszy protest przed Sejmem, ale jeszcze przed okupacją KWK K-J.

W zeszły piątek Czerkawski złagodził znacząco swoją postawę wobec rządu. O dzisiejszym proteście powiedział: “W Warszawie pojawią się wszystkie górnicze centrale związkowe. W demonstracji weźmie udział skromna delegacja górników w liczbie dwóch tysięcy. Demonstrujący górnicy mają w spokoju wysłuchać expose pani premier Ewy Kopacz. Liczymy, że premier Kopacz przyjmie naszą delegację osobiście.”

Nie pozwólmy, by nasi liderzy byli zbyt ulegli wobec rządu.

Nie potrzebujemy spokoju i skromności. Trzeba przyjąć postawę walczącej determinacji górników Kazimierza-Juliusza.

Bądźmy gotowi na strajki i okupacje na rzecz tych postulatów:

Żadnych zwolnień

Stop likwidacji deputatu węglowego

Podwyżki, a nie cięcia płac

 (Treść ulotki rozdawanej na demonstracji górników przed Sejmem w czasie expose Ewy Kopacz)

Category: Gazeta - październik 2014

Comments are closed.