baner.pracdem.stary

Eleonora Marks – bojowniczka budująca związki zawodowe i walcząca z uciskiem

| 1 marca 2015
Rok 1864. Eleonora Marks siedząca między swoimi siostrami Laurą i Jenny. Za nimi stoją Fryderyk Engels i Karol Marks.

Rok 1864. Eleonora Marks siedząca między swoimi siostrami Laurą i Jenny. Za nimi stoją Fryderyk Engels i Karol Marks.

Sarah Ensor o życiu Eleonory Marks, która odegrała kluczową rolę w walce robotników przemysłowych pod koniec XIX wieku.

Historycy nie doceniają na ogół Eleonory Marks, widząc w niej wyłącznie córkę rewolucjonisty Karola Marksa. Tymczasem miała ona własne osiągnięcia i odegrała fundamentalną rolę w organizowaniu klasy robotniczej pod koniec XIX wieku.

Działalnością polityczną zajęła się w bardzo młodym wieku. Kiedy miała 16 lat, w Paryżu trwała właśnie Komuna. Klasa robotnicza powstała i przejęła władzę w stolicy Francji.

Komuna Paryska

Komuna przeciwstawiła się wojnie, nędzy i kapitalizmowi. Trwała 72 dni zanim została zmiażdżona przez państwo francuskie.

Eleonora razem z siostrą Jenny pojechała wtedy do Francji, żeby odnaleźć rewolucjonistę Paula Lafargue’a, męża ich siostry Laury. Po klęsce Komuny siostry zostały aresztowane, były przesłuchiwane, po czym wydalono je z Francji.

Prosper Olivier Lissagaray był ostatnim komunardem, który zszedł z barykad, kiedy skończyła mu się amunicja. Uciekł do Brytanii, a w 1872 roku postanowił spisać historię Komuny. Eleonora pomagała mu zbierać materiały do książki, a potem na osiem lat stała się jego partnerką.

Koordynowała działalność Komitetu Pomocy dla Komunardów i zdobywała pieniądze dla uchodźców. Zbierała też materiały potrzebne ojcu do jego prac, które redagowała, tłumaczyła i korzystała z nich w walce o socjalizm.

Podczas pierwszych obchodów Święta 1 Maja w 1890 roku przemawiała na wiecu w londyńskim Hyde Parku.

Jako „działaczka związkowa i socjalistka” wezwała do zniesienia społeczeństwa klasowego. „Nie będzie już niepracujących, ani na dole, ani na szczycie drabiny społecznej” – oznajmiła.

Aktywnie działała w utworzonej w 1881 roku Federacji Socjaldemokratycznej. Została wybrana do jej władz. Po rozłamie Federacji Eleonora pomagała tworzyć Ligę Socjalistyczną.

Liga od razu zaangażowała się w kampanię na rzecz wolności słowa. Policja prześladowała jej członków w całym Londynie. W każdy weekend odbywały się aresztowania sprzedawców gazet.

Ale początkiem fali robotniczych wystąpień stał się w 1888 roku strajk robotnic fabryki zapałek. Przy tej okazji ujawnił się talent organizatorski Eleonory.

Strajk robotnic

Wszystko zaczęło się od tego, że robotnice z fabryki firmy Bryant and May we wschodnim Londynie odeszły od warsztatów i odmówiły powrotu do pracy, zanim nie dostaną podwyżki pensji.

„Jedna z dziewczyn wstała, reszta poszła za nią. To było zarzewie buntu” – opowiadała młoda robotnica.

Strajkowały przez trzy tygodnie i wygrały. Socjaliści zostali niespodziewanie wciągnięci w walkę mas. Eleonora skwapliwie wykorzystywała nowe możliwości.

W następnych latach podwyżki płac – do sześciu pensów za godzinę – zażądali dokerzy, uważani przez wielu za grupę, której nie da się zorganizować.

Masowe strajki

Rozpoczęli wielki strajk. Dzięki nim wybuchł tak zwany „nowy ruch związkowy”, zrzeszający robotników niewykwalifikowanych, których związki branżowe przedtem ignorowały. Podczas strajku dokerów stanął cały port londyński.

Eleonora odegrała niezmiernie istotną rolę. Przemawiała do robotników na masowych wiecach i na demonstracjach uczestników strajku. Organizowała zbiórki i dystrybucję funduszy, dzięki którym strajk mógł trwać.

Związkowiec Ben Tillett wspominał później: „Podczas naszego wielkiego strajku pracowała bez przerwy, dosłownie dzień i noc. […] Wśród wszystkich tych, którzy żyją w mojej pamięci, Eleonora Marks pozostaje wyrazistą, pełną życia osobowością o wielkiej sile charakteru, odwadze i talencie”.

Kiedy w trzecim tygodniu strajku 100 tysięcy dokerów zebrało się w Hyde Parku, Eleonora była tam na trybunie.

Po ich zwycięstwie kolejne strajki objęły cały kraj. Powstały nowe, potężne związki zawodowe.

Eleonora razem z socjalistą Willem Thorne’em, pracownikiem gazowni, zwołała zebranie, na którym powołano do życia Krajowy Związek Pracowników Gazowni i Robotników.

Należała do głównych organizatorów tego związku, który dziś nosi nazwę GMB. Już pierwszego dnia przystąpiło do niego ponad 800 pracowników gazowni ze wschodniego Londynu.

W ciągu dwóch tygodni zapisało się ponad 3000 osób, domagających się ośmiogodzinnego dnia pracy.

Eleonora zajęła się organizacją pierwszej kobiecej sekcji związku. Na pierwszym zjeździe została jednomyślnie wybrana do władz wykonawczych.

Zaczęła organizować robotnice przemysłu gumowego we wschodnim Londynie. Tysiące z nich wzięły udział w strajkach i demonstracjach.

Strajki ogarnęły wiele brytyjskich miast: Cardiff, Bristol, Wolverhampton. Sheffield, Hull, Halifax, Tyneside i Manchester.

Odgrywając kluczową rolę w masowej walce robotników przemysłowych, Eleonora była także zaanga- żowana w tworzenie organizacji socjalistów i w przygotowania do zjazdu partii socjalistycznych i robotniczych, na którym 14 lipca 1889 roku w Paryżu powstała Druga Międzynarodówka.

Eleonora tłumaczyła tam z trzech języków.

Walka o prawa kobiet

Brała też aktywny udział w walce o prawa kobiet. Wśród broszur jej autorstwa można wymienić Kwestię kobiecą z socjalistycznego punktu widzenia.

Pisała w niej: „Robotnica nie może jak kobieta z burżuazji walczyć przeciw mężczyznom należącym do jej klasy […] dla kobiety z proletariatu jest to walka ramię w ramię z mężczyzną z jej klasy przeciw klasie kapitalistów. Jej celem jest zdobycie politycznej władzy przez proletariat. Robotnica akceptuje postulaty ruchu kobiet z klasy średniej […] ale tylko jako środki do osiągnięcia celu: ma być w pełni przygotowana do podjęcia walki ludu roboczego obok mężczyzny z tej samej klasy”.

Eleonora Marks, oddana sprawie socjalizmu, przez całe życie walczyła o wyzwolenie klasy robotniczej.

Życie osobiste się jej nie ułożyło. Nieszczęśliwy związek z Edwardem Avelingem przyczynił się do jej przedwczesnej samobójczej śmierci.

Jako działaczka ma na swoim koncie ogromne osiągnięcia i zasługuje na wdzięczną pamięć potomnych.

Tłumaczyła Hanna Jankowska

Category: Gazeta - marzec 2015

Comments are closed.