baner.pracdem.stary

Związki zawodowe i prawo do aborcji Dobry początek – konieczna pełna mobilizacja

| 1 października 2016

Prawo do decydowania o własnej ciąży jest warunkiem, by osiągnąć równość, wolność i sprawiedliwość społeczną dla kobiet.

Walka o prawo do aborcji była integralną częścią oddolnych ruchów, które walczyły przeciw wyzyskowi i biedzie, o ludzkie wyzwolenie. Bo brak prawa do aborcji zawsze był przede wszystkim problemem kobiet niezamożnych, zwykłych pracownic, z niskimi pensjami, żyjącymi w ciasnych mieszkaniach, służących gwałconych przez swoich szefów. To one rodziły dzieci w warunkach zagrażających zdrowiu i życiu, gdzie podziemny i niebezpieczny zabieg aborcyjny mógł być jedyną alternatywą.

                      WARSZAWA

Warszawa - strajk kobiet

Pierwszy raz w 1917 r.

Pierwszym krajem, który wprowadził prawo do aborcji na życzenie kobiety, była Rosja po rewolucji w 1917 roku, w której kobiety odegrały kluczową rolę – prawo, które potem zostało odebrane przez kontrrewolucję Stalina.

Kiedy ruch pracowniczy był w ofensywie w USA i Europie Zachodniej w latach 60-tych i 70-tych, powstały również silne ruchy kobiet i innych uciskanych grup. W wielu krajach wywalczono prawo do aborcji w wyniku silnej mobilizacji na ulicy i w miejscach pracy. Istotną rolę w tym ruchu odegrały związki zawodowe.

Kiedy w RPA obalono rasistowski system apartheidu za naturalne uznano wprowadzenie prawa do aborcji na życzenie kobiety.

Dzisiaj w Polsce też wiemy, że ofiarami braku praw do aborcji są przede wszystkim kobiety niezamożne, których nie stać na zabiegi w klinikach prywatnych lub turystykę aborcyjną. To głównie kobiety z klasy pracowniczej, w których obronie powinny stać związki zawodowe.

Widać to też w sondażach opinii publicznej. W badaniach IPSOS na pytanie, czy ustawę należałoby zliberalizować i dopuścić przerywanie ciąży z powodu trudnej sytuacji kobiety, największy odsetek powiedział TAK w grupie z wykształceniem zawodowym (43%) i podstawowym/ gimnazjalnym (39%), czyli wśród ludzi, którzy wiedzą, co oznacza trudna sytuacja życiowa.

            KRAKÓW

Kraków - strajk kobiet

 

OPZZ i ZNP

Dlatego znamienne jest poparcie dla czarnego protestu przez Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych (OPZZ) i zachęcanie członków do uczestnictwa również przez Związek Nauczycielstwa Polskiego (ZNP).

OPZZ pisze w swoim oświadczeniu:

„Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych popiera protesty broniące praw człowieka i obywatela. Związki zawodowe walczą z wyzyskiem, dyskryminacją i niesprawiedliwością społeczną. Gdy prawa są naruszane mobilizujemy się, wychodzimy na ulicę i strajkujemy. Wspieramy wszystkie akcje protestacyjne przeciwko ograniczaniu podstawowych praw człowieka, w tym „ogólnopolski strajk kobiet”. Solidaryzujemy się z manifestującymi kobietami, które wyrażają swój sprzeciw i bronią swoich praw. Jesteśmy z Wami! Mamy nadzieję że pracodawcy uszanują prawo do protestu i nie będą podejmować żadnych wrogich działań wobec pracowników. Wszystkie członkinie zrzeszone w związkach zawodowych należących do OPZZ mogą liczyć na nasze wsparcie.”

Jest to bardzo ważny krok do przodu. Widzieliśmy, że przedstawiciele OPZZ wzięli udział w demonstracji w Warszawie 3 października. Na następnej demon- stracji mamy nadzieję zobaczyć dużą sekcję związkową.

Tags:

Category: Gazeta – październik 2016

Comments are closed.