baner.pracdem.stary

Jak pokonać faszyzm?

| 1 listopada 2016
07.11.2015 Warszawa. Demonstracja antyfaszystowska

07.11.2015 Warszawa. Demonstracja antyfaszystowska

Jak co roku na 11 listopada wychodzi tzn. „Marsz Niepodległości” organizowany przez takie organizacje, jak Ruch Narodowy, Młodzież Wszechpolska, Obóz Narodowo- Radykalny, które przykrywają się płaszczem stworzonym z haseł „patriotycznych”, by zakryć swoje faszystowskie oblicze.

W zeszłym roku „Marsz Podłości” wyszedł z hasłem: „Polska dla Polaków”. Oczywiście chodziło o Polskę bez uchodźców, mniejszości narodowych, osób niehetereoseksualnych i lewicy – czyli wszystkich, którzy nie pasują do ich obrazu „prawdziwego Polaka”.

Prawdą jest, że nie wszyscy uczestnicy są zwolennikami faszystów. Mogą się uważać po prostu za prawicowych patriotów popierających przy innej okazji PiS (dlatego PiS zorganizował w ostatnich dwóch latach „Marsz 13 grudnia”).

Pogrobowcy nazistów

Jest to jednak zatrważające, że w mieście, gdzie setki tysięcy ludzi zginęło z rąk nazistów, dzisiaj ich pogrobowcy w polskiej wersji maszerują po ulicy z ohydnym nacjonalistycznym hasłem.

Musimy pamiętać, że faszyzm nie zagraża raz do roku – nie wolno go lekceważyć, może szybko urosnąć na fali kryzysu i bierności lewicy.

Jesteśmy od długiego czasu świadkami przemocy wymierzonej w ludzi, których jedyną „winą” było to, że nie mieli białego koloru skóry.

W ostatnich wyborach pięciu członków faszystowskiego Ruchu Narodowego (z list Kukiz ‘15) dostało się do Sejmu. Jeśli dodamy bliskich sojuszników, ich siły wśród posłów zostały podwojone.

Musimy się temu przeciwstawić!

Ale żeby móc pozbyć się choroby, musimy ją poznać oraz mieć dobre metody jej zapobiegania.

Korelacja władzy i skrajnej prawicy

PiS nie jest faszystowską partią. Daje natomiast parasol ochronny nad działaniami skrajnej prawicy. Wykorzystuje ją jak brzytwę, którą można przeciąć opozycję, ale którą można się też skaleczyć.

29.10.16 Linz. Ponad 3500 osób protestowało przeciwko tzw. "Kongresowi Obrońców Europy" organizowanemu przez skrajną prawicę.

29.10.16 Linz. Ponad 3500 osób protestowało przeciwko tzw. „Kongresowi Obrońców Europy” organizowanemu przez skrajną prawicę.

Czym jest faszyzm?

Faszyzm jest ruchem rozwścieczonego drobnomieszczaństwa, które dotknął kryzys. Jego bazą są często ludzie z małym biznesem, którzy boją się konkurencji ze strony wielkiego kapitału, a równocześnie widzącą ruch pracowniczy jako zagrożenie wobec własnej pozycji.

Do tej klasy także należą menedżerowie średniego szczebla.  Nie mogą, jak pracownicy najemni, przeciwstawiać się kapitałowi poprzez zbiorowe akcje – szukają w zamian rządów „silnej ręki”.

Drobnomieszczaństwo może wciągnąć za sobą część bezrobotnych i pracowników.

Natomiast gdy ruch pracowniczy staje się silny, może pociągnąć za sobą członków klas średnich, szczególnie tych mniej majętnych. Byliśmy tego świadkami w latach 1980-81 gdy powstał wielki ruch pracowniczy “Solidarność”.

Klasy średnie mogą używać retoryki antykapitalistycznej. Nie dlatego, że są przeciw kapitalizmowi. Raczej chcą zniszczyć potęgę wielkiego kapitału, żeby móc samemu wskoczyć na jego miejsce.

“Idea” faszystów jest najbardziej skrajną ideologią kapitalizmu – elitaryzm, w którym nie ma miejsca dla ludzi odstających od „normy”.

Faszyzm różni się od innych prawicowych ruchów działaniem dwutorowym. Z jednej strony buduje bojówki stosujące przemoc (nie tylko na rozkaz, ale z „przekonania”) wymierzoną w tych, którzy w danym czasie nie pasują do ich obrazu monolitycznego narodu: strajkujących pracowników, migrantów, mniejszości narodowe i seksualne. Z drugiej strony buduje siłę wyborczą, by pokazać, że jest „normalnym” ruchem politycznym.

Faszyzm jest jak światło w soczewce: skupia w sobie wszelkie uprzedzenia społeczeństwa kapitalistycznego.  .

Jego celem jest zniszczenie wszelkiej demokracji, opozycji oraz największej siły mogącej ich powstrzymać, jaką stanowi ruch pracowniczy.

Walka przeciw faszyzmowi

* Trzeba nazywać faszystów po imieniu, często się ukrywają pod płaszczykiem „narodowców”.

* Konieczne jest budowanie szerokiego ruchu antyfaszystowskiego w oparciu o związki zawodowe, partie lewicowe, wszelkie organizacje antyrasistowskie i ludzi niezrzeszonych na zasadzie jednolitego frontu. Czyli razem demonstrujemy na ulicach, ale działamy jako osobne organizacje mające prawo wzajemnej krytyki, ale również obowiązek wzajemnej obrony przed faszystami.

* Nie możemy biernie przyglądać się, gdy skrajna prawica rozlewa się po ulicy i w parlamencie. Musimy budować ruch antyfaszystowski w każdej miejscowości, by pokazać, że na skrajną prawicę nie ma miejsca. Trzeba wyrzucić ich z ulic i parlamentu.

* Musimy budować alternatywę polityczną, która wciągnie pracowników nie tylko do walki z faszyzmem, ale również z wyzyskiem w miejscach pracy, bezrobociem i innymi problemami wynikającymi z działania kapitalizmu – który tworzy grunt pod rozwój faszyzmu.

Socjalizm oddolny jest ruchem nadziei, faszyzm jest ruchem rozpaczy, który przyciąga do siebie atomizowane jednostki w odróżnieniu od zorganizowanej klasy pracowniczej.

Aby wygrać z faszyzmem raz na zawsze będziemy musieli obalić kapitalizm.

„Nie pokonamy szczurów, jeśli nie zniszczymy kanałów, gdzie się lęgną”.

Mateusz Pidruczny

Tags:

Category: Gazeta - listopad 2016

Comments are closed.