baner.pracdem.stary

Nie pozwólmy, by rasiści wykorzystali francuską tragedię

| 1 kwietnia 2012

 

18.03.2012 Paryż. 120 tys. zwolenników Frontu Lewicy ruszyło na Bastylię. Kandydat FL na prezydenta Jean-Luc Mélenchon prowadzi najbardziej dynamiczną kampanię przeciw prawicy.

18.03.2012 Paryż. 120 tys. zwolenników Frontu Lewicy ruszyło na Bastylię. Kandydat FL na prezydenta Jean-Luc Mélenchon prowadzi najbardziej dynamiczną kampanię przeciw prawicy.

W środę 21 marca we francuskiej Tuluzie policja otoczyła dom Mohameda Meraha – człowieka, który miał być odpowiedzialny za niedawne dokonanie morderstw we Francji – co zakończyło się jego śmiercią.  

Tragiczne morderstwo żydowskich dzieci i rabina poprzedzone zabójstwem trzech francuskich żołnierzy — pochodzenia karaibskiego i północno-afrykańskiego — zaszokowało francuskie społeczeństwo.

Prezydent Francji Nicholas Sarkozy wykorzysta te morderstwa dla osiągnięcia korzyści politycznych. Stosuje on rasistowską retorykę w desperackiej próbie wygrania zbliżających się wyborów.

W ciągu ostatnich kilku tygodni określił on imigrację jako “problem” oraz powiedział, że wzmożenie kontroli granicznej było „jedyną drogą do uniknięcia implozji Europy”.

Stwierdził również, że w całej Francji ludzie, którzy nie są muzułmanami, są po kryjomu karmieni mięsem halal [przygotowanym zgodnie z zasadami islamu].

Prawicowe media już teraz czerpią korzyść z tragedii. Gazeta Le Figaro w artykule wstępnym napisała, że dokonane morderstwa usprawiedliwiają rasistowską politykę Sarkozy’ego – od zakazu noszenia kwefu (zasłony na twarz) przez muzułmańskie kobiety aż po odmawianie obcokrajowcom prawa głosu.

Rasizm karmi terroryzm. Ta tragedia stanowi gorzki owoc francuskiej polityki wewnętrznej i zagranicznej. Merah twierdził, że popełnił te morderstwa, aby pomścić śmierć palestyńskich dzieci oraz jako sprzeciw wobec zakazu noszenia chust na głowie w szkołach, jak również aby potępić rolę Francji w okupacji Afganistanu.

Wielu ludzi we Francji odrzuca politykę rasizmu i podziału prowadzoną przez Sarkozy’ego. NPA, francuska partia antykapitalistyczna, wygłosiła oświadczenie: “Nic nie usprawiedliwia tak strasznych wydarzeń. Ale nie dokładajmy naszych głosów do tych, którzy próbują wykorzystań te dramatyczne zdarzenia, aby piętnować całą społeczność muzułmańską. Francuscy muzułmanie nie mają nic wspólnego z tym, co się stało.”

Oświadczenie dalej głosi: “Stoimy na straży, aby nie doszło do jakiegokolwiek politycznego wykorzystania tej zbrodni w czasie, w którym szczególnie wyczuwa się rasistowską atmosferę.”

 

Siân Ruddick
Tłumaczył Tom Preier

Tags:

Category: Gazeta - kwiecień 2012

Comments are closed.